Tablica zamiast spamu i ciosy w rytm
25 października wyrzuciliśmy z czatu zbędny szum, daliśmy ciosom rytm i postawiliśmy na spawnie manekiny. Część tego, co zrobiliśmy tego dnia, gracze już mają, a część czeka na następną aktualizację — o tym na końcu.
Walka — na tablicy, a nie na czacie
„Kiedy ktoś wchodzi w tryb PvP, nie dostaje żadnego powiadomienia, nic mu się nie wyświetla na górze. Po prostu menu z zadaniem po prawej zmienia się na PvP… Zdrowia przeciwnika nie trzeba pisać i w ogóle nigdzie wyświetlać”. Tak też zrobiliśmy. W walce na tablicy po prawej pojawia się plakietka „PvP”: z kim walczysz i ile zostało do końca walki. Podczas teleportu — plakietka „Teleportacja”: dokąd i za ile. Jeśli trwa jedno i drugie, plakietki stoją jedna nad drugą.
Drobne wiadomości — nowy poziom doświadczenia, sprzedaż skupującemu — nie zaśmiecają już czatu: wyskakują małymi okienkami na dole po lewej i szybko znikają. A komendą /track możesz wybrać, co pokazuje tablica: fabułę, zadania dnia albo nic.
Ciosy w rytm
Najwięcej obrażeń na sekundę daje teraz równy rytm — mniej więcej trzy ciosy na sekundę. Częste chaotyczne klikanie bije słabiej, rzadkie ciosy — mocniej, ale nieznacznie, więc czekanie się nie opłaca. Cios dokładnie w takt oznacza krótki błysk „idealnie”. A dwóch graczy bijących jeden cel już sobie nie przeszkadza: każde źródło obrażeń ma własne okno nietykalności.
Swój rytm możesz sprawdzić na manekinach — stoją przy arenie PvP i przy punkcie odrodzenia. Bijesz kukłę i widzisz obrażenia ostatniego ciosu, obrażenia na minutę z ostatnich pięciu sekund i z całej serii oraz ile ciosów na minutę ci wychodzi. Manekin nie ginie, choćbyś bił go bez końca.
Przedmiot — podwójnym kliknięciem
Podwójne kliknięcie przedmiotu w ekwipunku otwiera okno „O przedmiocie”: co to jest, jaką ma wytrzymałość i jakie ma wzmocnienia.

Telefon na równi z komputerem
„Chodzi o to, żeby gracze z urządzeń mobilnych byli mniej więcej tak samo silni jak ci z komputera”. Trafić w cel palcem jest trudniej niż myszką, dlatego cios dotknięciem sam dociąga teraz celownik do najbliższego przeciwnika w zasięgu — jeśli akurat w nikogo nie celujesz.
I jeszcze
- Przy wejściu gracz znowu od razu trafia do Anarchii.
- Wejście do gry jest wyraźnie szybsze.
- Nalewkarz nauczył się warzyć flakony i mieszać flakony z dowolnego slotu ekwipunku, a pierwsza mikstura w prologu jest darmowa.
- Ryby kupuje teraz Rybak, a nie skupujący.
Zrobione i wyjdzie w następnej aktualizacji
Reszta tego, co zrobiliśmy tego dnia, jeszcze nie trafiła do graczy:
- Strzały i bojowy harpun lecą ładnie, z widocznym śladem, a strzała leżąca na ziemi wygląda jak strzała. Strzała wystrzelona z „Nieskończonością” znika po dotknięciu i się nie wala.
- Na telefonie łuk, kusza i harpun dostaną własny przycisk strzału.
- Tabliczki da się stawiać, a tekst na nich pisze się w oknie. Klapy, które były niewidzialne, staną się widoczne, a podwójne drzwi będą otwierać się lustrzanie, jak należy.
- Skrzynia-echo stanie się prawdziwym blokiem: da się ją postawić i otworzyć, a każdy gracz ma w niej własną zawartość.
- Nad nickiem mówiącego zamiast „((o))” będzie ikona mikrofonu, która nie zasłania nicku.
- „Fale radiowe” — pokoje głosowe na całą sieć, z dowolnego trybu. Każdy pokój ma język, a listę można przefiltrować: „Mój język” albo „Wszystkie języki”.



